blog.testowka.pl

Archiwum wiadomości z Czerwiec, 2009

Google Wave – Czyli o tym dokąd zmierza Internet

opublikowany przez 13, Cze, 2009, w kategoriach Inne

Jakiś czas temu Andy na swoim blogu opisał Google Wave skupiając się na tym jakie to coś może mieć zastosowanie i dlaczego ludzie będą, lub też nie będą korzystać z nowej zabawki od Wujka Google… Postanowiłem spojrzeć na to narzędzie z trochę innej strony. Moim skromnym zdaniem wizjonerzy z Google kolejny raz oddają w ręce szarych ludzików „rewolucyjne” narzędzie. O jakiej rewolucji mowa? Otóż Google Wave jest stanowczym krokiem w kierunki WEB 3.0 – Internetu w maksymalnym stopniu tworzonego przez użytkoników. Google Wave jako otwarte oprogramowanie (jeśli dobrze wszystko zrozumiałem i nic się nie zmieniło) jest niesamowitą podstawą/bazą do tworzenia wielu ciekawych systemów czasu rzeczywistego, których użytkownicy na całym świecie wymieniają… się informacją, poglądami, danymi etc. w bardzo przystępny, szybki i łatwy sposób. Pomysł Wave to w zasadzie nie jest nic czego by do tej pory nie można było znaleźć w Sieci – wiki, maile, wymiana plików, korelacja z blogami czy innymi źródłami, portale społecznościowe etc. niemniej jednak Google zebrało największe sukcesy Internetu i udostępniło je użytkownikom w jednej aplikacji, obsługiwanej z poziomu przeglądarki internetowej, dodając możliwość natychmiastowej reakcji na zmiany – reakcji, która w czasie rzeczywistym będzie przez wszystkich zainteresowanych widoczna.

Google dając innym programistom tak potężne narzędzie ciągnie za sobą (już niepierwszy raz) społeczność współtwórców obecnego Internetu w stronę wspomnianego już WEB 3.0.

W dzisiejszej Sieci niesamowicie ważna jest już nie tyle informacja, co opinia na jej temat. Portale  zabijają się” o komentarze pod swoimi newsami, opinie konsumentów na temat sprzedawanych/reklamowanych produktów etc. Google dało współczesnym wizjonerom niesamowite pole do popisu w tej i wielu innych dziedzinach. Teraz wystarczy pomysł i trochę środków by stworzyć coś nowego, bo w zasadzie rozwiązania same aż się proszą by z nich skorzystać…

Oczywiście należy zaznaczyć, że Google nie robi tego bezinteresownie, z jednej strony uzależniając użytkowników od swoich narzędzi i coraz bardziej przyzwyczajając ich do marki, a z drugiej pewnie już kombinują w jaki sposób wykorzystać niesamowite ilości informacji przepływające falami przez ich nowe zabawki. Jest to idealny przykład na to jak można zarabiać na darmowym oprogramowaniu, ale o tym może innym razem.

Wszystkich zainteresowanych Google Wave odsyłam do obejrzenia prezentacji jego twórców.

Dodaj komentarz więcej...