blog.testowka.pl

Kalectwo procesu – czyli moc retrospekcji.

opublikowany przez 10, Mar, 2010, w kategoriach Agile, Praca, Scrum, Zarządzanie

Dawno, dawno temu ktoś próbował mnie usilnie przekonywać, że w ogólnym pojęciu teoria jest jedynie teorią i w praktyce sprawdza się bardzo, na prawdę bardzo rzadko. Po latach własnych życiowych i zawodowych doświadczeń odkryłem, iż teoria to nie taka głupia sprawa. Ostatecznie ktoś te teorie z jakiegoś powodu wymyślił, ktoś zanim je opublikował dokładnie wszystko sprawdził, a jeśli teoria jest popularna to oznacza to, że wielu innym udało się ją z powodzeniem wdrożyć w życie.

Ostatnio postanowiłem lepiej przyjrzeć się Scrumowi. Także w tym przypadku sprawdzają się moje wcześniejsze spostrzeżenia – jeśli chodzi o zastosowanie teorii w praktyce to aby w ogóle było to możliwe podstawowym warunkiem jest stosowanie tej teorii od początku do końca. W efektywnym wykorzystywaniu metodologii nie ma miejsca na odstępstwa od zasad. Ktoś kiedyś te zasady dokładnie opracował i przeważnie wynikają one z wielu prób i błędów. Jeśli oczywiście mamy czas i środki na to by powtarzać czyjeś błędy to czemu nie – jak najbardziej powinniśmy eksperymentować, gdyż eksperymenty to najkrótsza droga do udoskonaleń, lecz jeśli chcemy w szybki i sprawny sposób tworzyć produkty o wysokiej jakości to nie ma mowy o eksperymentowaniu. W takich przypadkach najlepiej sprawdzają się rozwiązania wypróbowane już wcześniej przez innych. Stosując daną metodologię od początku do końca zgodnie z jej wszystkimi zasadami mamy prawie stó-procentową pewność, że jeśli coś idzie nie tak jak powinno to nie jest to wina metodologii lecz jakiegoś innego czynnika – np. źle dobrany zespół, nieodpowiednia technologia.

Niestety w życiu bywa różnie, a problem pojawiają się zawsze. Bez względu na to jak mocno trzymamy się ustalonych zasad i jak dobry mamy zespół, w końcu coś pójdzie nie tak jak powinno. Nawet drobne, z początku niedostrzegalne odstępstwa od normy w dłuższym okresie czasu spiętrzają się i nawarstwiają. Na szczęście Scrum dostarcza nam odpowiednich narzędzi do walki z tym zjawiskiem – najbardziej przydatnym jest retrospekcja. W agile zmienność wymagań, założeń, środowisk etc. jest czymś zupełnie normalnym, tak samo jak problemy z niej wynikające, dlatego też w zwinnym zarządzaniu projektami należy walczyć z problemami jak najwcześniej – gdy tylko zostaną zauważone. Właśnie do wczesnego wykrywania problemów służy retrospekcja.

W retrospekcji uczestniczy cały zespół, który na osi czasu (trwania ostatniego sprintu lub kilku sprintów) zaznacza wszystko to co było lub mogło być istotne i mieć wpływ na przebieg sprintu. Jest to pewna odmiana burzy mózgów, podczas której jak sama nazwa wskazuje wyciąga się wnioski z tego co wydarzyło się w przeszłości. Ważne jest to, by wskazywać nie tylko negatywne rzeczy ale także to co było pozytywne, daje to lepszy pogląd na sytuację w zespole i pozwala na opracowanie lepszych sposobów organizacji zasobów czy motywowania. Z założenia zespół w Scrumie jest samo organizujący się i właśnie dzięki temu podczas retrospekcji jego członkowie sami dochodzą do problemów które napotkali podczas realizacji projektu, a także sami dochodzą do tego jak te problemy rozwiązać i co zrobić by nie powtarzać tych samych błędów w przyszłości. Oczywiście samo przeprowadzenie retrospekcji to nie wszystko, ważne jest by wnioski z niej wyciągnięte zostały utrwalone.

Czasem bywa tak, że wniosków jest bardzo dużo a co za tym idzie potencjalnych usprawnień procesu jest jeszcze więcej. Niestety przeważnie próba poprawienia wszystkiego „na jeden raz” ma małe szanse powodzenia. Rozwiązaniem tego problemu jest odpowiednie kategoryzowanie problemów na te poważne i mniej istotne, można to zrobić np. przy pomocy głosowania, gdzie każdy uczestnik ma do dyspozycji kilka głosów (ich liczba powinna odzwierciedlać ilość problemów, które chcemy w najbliższym czasie rozwiązać). Przy pomocy głosowania ustalamy priorytety.

Po wprowadzeniu poprawek w kolejnym sprincie warto przeprowadzić kolejną retrospekcje by sprawdzić na ile udało się poprawić proces, oraz by ustalić nowe priorytety pozostałych problemów.

Reasumując retrospekcja to narzędzie, które jeśli zostanie wykorzystane w odpowiedni sposób daje nam wiele możliwości i informacji na temat tego jak wygląda praca w naszym zespole. Można by pokusić się o jakąś głębszą psychologiczną analizę tego narzędzia i korzyści z niego płynących, lecz wydaje mi się to nie potrzebne.


Skomentuj