blog.testowka.pl

Developerzy są jacyś inni…

opublikowany przez 10, Gru, 2012, w kategoriach Inne

Developer – dziwna istota spędzająca przynajmniej jedną trzecią swojego  życia przed ekranem komputera. Developer – magik które zwykłe literki na ekranie potrafi zaczarować w taki sposób, że stają się mniej lub bardziej ruchomymi obrazami. Developer – szaman zaklinacz zaklinający pliki z kodem źródłowym* (taka księga z zaklęciami) tak by wykonywały jego polecenia i na ekranie komputera wyświetlały dokładnie to czego potrzebuje. Developer – ufoludek posiadający nadzwyczajne moce pozwalające na manipulowanie tymi wszystkimi dziwnymi urządzeniami wykorzystującymi tzw. software.

Developer na co dzień pracuje ze złymi, choć czasem mało rozgarniętymi posłańcami piekieł nazywanymi managerami. Problem z managerami polega na tym iż dawno, dawno temu potężny zły czarownik nazywany rewolucja przemysłowa obdarował ich mocą zarządzania developerami. Od tamtej pory developerzy z całego świata są niewolnikami tejże mocy i muszą spełniać najdziwniejsze i nierzadko bezsensowne zachcianki managerów. Niedobrzy managerowie nie dość, że nękają biednych developerów to jeszcze czasem niemalże siłą wciągają niektórych z nich do swojej sekty mianując ich managerami.

Kilku developerów zbuntowało się. Niektórzy z nich niestety przeszli na ciemną stronę mocy i założyli własne firmy, w których powoli pod wpływem niewyjaśnionej siły stawali się managerami. Na szczęście pozostała garstka renegatów – buntowników nazywanych freelancerami. Ich życie jest często dużo trudniejsze niż życie normalnego developera niemniej jednak są oni wyzwoleni spod mocy managerów.

Kto zrozumie developera? Pewnie tylko inny developer.

A teraz na serio. Pracując jako niezależny Coach miałem przyjemność poznać na prawdę wielu niesamowitych developerów. Nie zawsze było też tak źle z managerami – niektórzy z nich wspaniale wspierają developerów w ich codziennej pracy. Developerzy kimkolwiek są, są troszeczkę inni niż „normalni” ludzie. Pracując z nimi zawsze mam nieodparte wrażenie, że znajduje się wśród ludzi niezwykle inteligentnych, znających się na tym co robią, lubiących to co robią i wykonujących swoją pracę z pasją (oczywiście zdarzały się też wyjątki potwierdzające tą regułę). Ludzie ci nie potrzebowali kontroli a co najwyżej pomocy w usuwaniu przeszkód powstrzymujących ich od wykonywania ich pracy dobrze. Właśnie na tym polega rola managera w Agile. Manager jest facilitatorem (nie znam polskiego odpowiednika tego słowa) – jego główne zadanie to ułatwianie pracy developerom bo to oni produkują wartość. Ci ludzie są zbyt mądrzy i inteligentni by nimi zarządzać! Aczkolwiek czasem potrzebują pomocy…


1 Comment for this entry

  • Konlin

    Kompletnie nie rozumiem tego co napisałeś w przedostatnim zdaniu. Być może wynika to z tego że inaczej rozumiemy słowo zarządzanie.
    To że ktoś jest mądry i inteligentny nie znaczy że wie lub zna się na czymś, co nie dotyczy jego obszaru pracy. Mądry i inteligentny developer będzie sprawnie pisał dobry kod ale może niekoniecznie wiedzieć o tym dlaczego ma pisać akurat ten kod, akurat wtedy i jakie czynniki otoczenia ma wziąć pod uwagę.
    Poza tym zarządzanie rzadko polega na zarządzaniu developerem X a znacznie częściej na zarządzaniu zespołem developerów. I tu już pojawiają się schody bo grupa mądrych ludzi pozostawiona sama sobie niekoniecznie musi produkować coś wartościowego.

Skomentuj