blog.testowka.pl

Zwinne pisanie książki

opublikowany przez 19, Cze, 2013, w kategoriach Inne

Mniej więcej półtora roku temu wpadłem na pomysł napisania książki. Pierwsze pytanie – o czym ma być ta książka? Pomysłów było kilka – niektóre z nich postanowiłem sprawdzić na tym właśnie blogu. Co to znaczy sprawdzić? Napisałem kilka notek i słuchałem waszych opinii. Kolejnym testem było kilka prelekcji na konferencjach powiązanych z tematami, o których wcześniej już pisałem na blogu i które spotkały się z największą popularnością.

Padło na temat problemów i mitów w Agile – powstał nawet cały cykl wpisów tutaj. Z problemami przy transformacji organizacji w kierunku Agile spotkał się chyba każdy, kto kiedykolwiek takiej transformacji próbował. Z moich obserwacji wygląda na to, że większość prób transformacji Agile niestety kończy się niepowodzeniem. Postanowiłem zatem opisać najczęściej spotykane przeze mnie problemy.

Dobrym pomysłem okazała się organizacja spotkań z cyklu Bring Your Own Problem, dzięki którym utwierdziłem się, że problemy, z którymi się spotykałem w swojej pracy doradcy nie są niczym nadzwyczajnym i dotyczą niemal każdej organizacji.

Zaczęło się pisanie. Ale pisać do szuflady to stanowczo za mało. Chciałem pokazać swoje szkice kolegom po fachu, po to by dali mi jakiś feedback na temat tego co napisałem i jak to wygląda. Pierwszą wersję wysłałem miedzy innymi do Marcina (razem prowadzimy szkolenia z automatyzacji i BDD) – zapytał on, jeszcze nie czytając tego co podesłałem dlaczego nie wydałem tego co mam? Na co czekam?

Ale jak to?! Jak wydać coś co jest jeszcze nieskończone, ba, coś co zawiera błędy? Marcin uśmiechnął się i zapytał – a czego uczysz ludzi na tych swoich szkoleniach? „Release early, realease often”. Pomysł wydawania nieukończonych książek – w sposób inkrementalny nie jest niczym nowym. Między innymi tak powstawały klasyki, o których uczą w szkołach. Na przykład „Potop” Sienkiewicza czy „Lalka” B. Prusa, które w odcinkach ukazywały się w prasie. Obecnie dzięki internetowi możemy łatwiej i szybciej dotrzeć do czytelników – nie tylko poprzez blogi ale także dzięki aplikacjom takim jak Leanpup.

Tak też zrobiłem i ja. Mniej więcej dwa miesiące temu ukazała się pierwsza wersja mojej książki: „Mity i problemy w Agile”. Chciałem tylko sprawdzić czy ktokolwiek w ogóle to przeczyta i da mi jakikolwiek feedback. Zainteresowanie przerosło moje oczekiwania – nie dość, że dosyć szybko około 100 osób pobrało książkę, to kilkoro czytelników napisało bardzo wartościowe maile ze swoimi uwagami i doświadczeniami odnośnie tego o czym piszę.

Książka początkowo była dostępna za darmo – teraz też możecie ją pobrać za free używając kodu rabatowego „testowka”. Nawet pomimo tego, że można było pobrać książkę za darmo niektórzy czytelnicy zdecydowali się za nią zapłacić, ponadto byli też tacy, którzy po darmowym pobraniu książki i jej przeczytaniu płacili za nią – co dodatkowo motywuje mnie do dalszego pisania i rozwijania publikacji.

Możecie znaleźć książkę tutaj https://leanpub.com/problemywagile – będę wdzięczny za jakikolwiek feedback, czy to na maila czy na twitterze z tagiem #problemywagile, czy bezpośrednio pod książką.

Darmowe kody będą jeszcze działały przez jakiś czas także spieszcie się z pobieraniem!

Wkrótce kolejne wersje książki do których Ci, którzy już ją pobrali będą mieli oczywiście darmowy dostęp.


3 Comments for this entry

  • Konlin

    Ja pobrałem, nie przeczytałem i nie wiem kiedy to zrobię bo trafiłem do organizacji która jest mocno anty-agile więc nie mam motywacji 🙂 Ale jak przeczytam to na pewno dam feedback, zwłaszcza że na te same problemy które napotkaliśmy we wspólnej firmie mogliśmy patrzeć inaczej.

  • dasm

    Witaj Wiktorze,
    Od pewnego czasu z dużym zainteresowaniem czytam Twojego bloga, więc jestem również zainteresowany tą pozycją książkową 🙂
    W najbliższym dniach nie zanosi się na to, że będę mieć wystarczająco wolnego czasu by zagłębić się w lekturę, ale postaram się zostawić Tobie jakiś feedback.

    Dzięki

  • olciunia12

    Miałam ten sam problem,pewnego dnia wpadł mi pomysł na napisanie włąsnej ksiązki,ale powiedziałam sobie,że nie dam rady napisać tej ksiażki 🙂 🙂 🙂

Skomentuj