blog.testowka.pl

Sam o sobie

whoami

Wiktor Żołnowski

AKA: „streser”, „tzw. Tester”.

Kilka lat temu, na początku swojej kariery, gdy jeszcze o Agile mało kto słyszał miałem okazję pracować jako tester dla pewnej firmy. Była to firma podobna do wszystkich innych – byli tam programiści, byli testerzy, zdarzył się nawet jakiś analityk. Firma ta miała problemy jak każda inna – słaba jakość i dużo bugów. Moja praca polegała na tym na czym polega praca wielu innych testerów – poszukiwałem bugów i zgłaszałem je w naszym bugtrackerze, następnie były one poprawiane przez programistów a ja wykonywałem re-testy znajdując kolejne bugi w poprawkach, które oczywiście zgłaszałem do bugtrackera… Programiście siedzieli 2 piętra nad nami (dosłownie) i raczej nie mieliśmy z nimi kontaktu – byłem „na górze” dwa razy podczas mojej pracy tam. Pomimo tego, że to były dopiero początki mojej kariery szybko doszedłem do wniosku, że ten proces można by zorganizować trochę lepiej. Zacząłem czytać, uczyć się, poszukiwać informacji na temat zapewniania jakość (nie tylko jej kontroli – testowania) i tak trafiłem na bloga pisanego przez Andrzeja Brandta. Oprócz ciekawych i unikatowych jak na tamte czasy informacji znalazłem tam wzmiankę o tym, że Code Sprinters – firma której współzałożycielem był Andrzej (Andy) poszukuje testera. Niewiele myśląc wysłałem CV oraz krótką wzmiankę na temat tego dlaczego chciałbym dla nich pracować. Dwa tygodnie później byłem już Agile Testerem w Code Sprinters (no może nie tak od razu Agile).

Pamiętam jeden z pierwszych dni pracy w Code Sprinters gdy znalazłem pierwszego poważnego buga. Oczywiście od razu przystąpiłem do zgłaszania błędu do naszego bugtrackera (dziwnie pustego jak na czas trwania projektu). Skrupulatnie opisałem wszystkie kroki do powtórzenia, spisałem numer wersji aplikacji, system operacyjny, przeglądarkę wraz z jej wersją, przypisałem bugowi odpowiedni priorytet oraz załączyłem screenshoty obrazujące efekty zaistniałego błędu. Jakieś 30 sekund później usłyszałem biurko obok: „Ej chlopaki! Tester zgłosił nam buga! I to jak skrupulatnie! Buahahaha”. Trochę zabolało bo nie wiedziałem co zrobiłem nie tak. W końcu któryś z moich kolegów się zlitował i zapytał: „ile czasu zajęło Ci to zgłoszenie?” – po krótkim namyśle odparłem że kilka(naście) minut. Na to on odparł: „No to patrz” i po około 2 minutach kodowania dodał z założonymi rękami „to sprawdź teraz”… Bug był poprawiony, a poprawka została wgrana na środowisko pre-produkcyjne. To był „Agile” – ludzie interakcje ponad procedury i narzędzia. Wtedy już wiedziałem, że wszystko to czego nauczyłem się o testowaniu i tak zwanych procesach jakościowych promowanych przez różne certyfikujące testerów instytucje miało jedna niewielką wartość. Można software wytwarzać po prostu lepiej.

To wydarzenie i ta zmiana pracy to był pierwszy z dwóch przełomowych momentów w mojej karierze i życiu. Mniej więcej wtedy zacząłem pisać tego bloga.

Kolejny przełom nastąpił, gdy kilka lat później, już jako dojrzały i doświadczony QA mało-skutecznie próbowałem pomóc firmie w której pracowałem. Byłem mocno sfrustrowany swoją bezsilnością we wprowadzaniu jakichkolwiek zmian. Okazało się, że łatwo jest przystosować się do świetnych praktyk i procesów, gdy przychodzi się pracować do dobrze poukładanej, zwinnej firmy a dużo trudniej jest chaotyczna i skostniała firmę przestawić na zwinne działanie. Wtedy po prawie roku bezskutecznych prób wprowadzania zmian i eskalacji kilku konfliktów spotkałem na jednej z konferencji Mike’a Sutton’a – Agile Coacha z Wielkiej Brytanii. Nie wiem dlaczego Mike zapytał mnie wtedy co mnie trapi i rozpoczął krótką rozmowę Coachingową. Może po prostu wyglądałem tak jakbym potrzebował pomocy – na konferencji Agile, otoczony przez ludzi, którzy pracują i realizują się w sposób w jaki ja też bym chciał mogłem wyglądać na dosyć przytłoczonego. Mike po kilkunastu pytaniach o to czy próbowałem takie czy inne sposoby na wdrażanie zmian w organizacji i moich odpowiedziach w stylu: „Tak Mike, próbowałem tego, ale nie zadziałało” w końcu, po dłuższym namyśle spojrzał mi głęboko w oczy i powiedział: „If you want to change organisation you can change organisation or you can change organisation”. Dwa dni później złożyłem wypowiedzenie. Tego dnia podjąłem decyzje – chcę pomagać innym i sprawiać by ich praca a co za tym idzie również życie były po prostu szczęśliwe i jednoczenie efektywne. I nie – moja pomoc nie polegała od tamtej pory na tym, że każdemu mówiłem by zmienił pracę – wręcz przeciwnie, pracują jako konsultant, nie będąc uwikłanym w struktury i politykę firmy mogłem oddziaływać na zupełnie innym poziomie niż szeregowi pracownicy, często sfrustrowani swoją bezsilnością.

Mniej więcej wtedy, wspomniany wcześniej Andy Brandt zaoferował mi udziały w Code Sprinters – teraz już głównie firmie doradczo-szkoleniowej z dużym bagażem doświadczeń. Oczywiście zgodziłem się i wspólnie poszerzaliśmy porfolio naszych klientów, którym udało się pomóc oraz zdobywaliśmy nowe doświadczenia, które z powodzeniem wykorzystujemy do dziś.

Najwyraźniej powyższe to dla mnie za mało, gdyż od jakiegoś czasu wraz z przyjaciółmi prowadzimy nasz własny Software House inny niż wszystkie – Pragmatic Coders. Naszą misją jest stworzenie naszej własnej przestrzeni pełnej kreatywności, satysfakcji oraz radości z życia i pracy.

 

 

Podsumowanie

Obecnie: Jeden z założycieli Pragmatic Coders.

Wcześniej: Współwłaściciel i Agile Coach/Trener Agile w Code Sprinters. a także między innymi specjalista ds. jakości oprogramowania, tester/inżynier testu, oraz usability architekt, Scrum Master w przedsiębiorstwach takich jak IloopMobileCode SprintersNetArt , a także doradca w wyżej wymienionych dziedzinach uczestniczący w kilku różnej skali projektach informatycznych i marketingowych, oraz QA Lead w Call Center Inter Galactica Sp. z o. o. we Wrocławiu.

W skrócie:

  • Trener i konsultant Agile/Scrum, oraz testowanie, narzędzia testowe, automatyzacja,
  • Manager, Agile Coach, Lider zespołów,
  • Tester, Analityk Testów, Inżynier Testów,
  • Programista Java, C#/.Net, PHP5, Python,
  • Aktywny forumowicz testy.org.pl,
  • Pasjonat, pragmatyk i profesjonalista,
  • Inicjator społeczności – BYOP,
  • Autor książek, które widzicie po prawej.

Na co dzień pasjonuję się psychologią, socjologią i zarządzaniem. Moje hobby to muzyka, żeglarstwo oraz inne podróże.

Kontakt: wiktor.zolnowski@gmail.com

Więcej informacji o mnie znajdziecie na:

Twitter:

LinkedIn: wiktorzolnowski i GoldenLine: GoldenLine

Crossweb: Wiktor Żołnowski

Moje artykuły po angielsku: https://medium.com/@streser

Udzielam się także na:
Follow Wiktor Żołnowski on Quora

Slajdy z konferencji i nie tylko znajdziecie na: http://www.slideshare.net/Wiktoronowski

Za nami:

  • SmartCity 2015
  • Agile and Automation Days 2015
  • Product Development Days 2015
  • PyConPL 2015
  • TestWarez 2015
  • TestWell 2015
  • Agile Lean Europe 2015
  • Geecon 2014
  • Agile Lean Europe 2014
  • TestWell 2014
  • Konferencja SmartPM 2014
  • InfoMeet 2014 Kraków
  • Targi Kariera IT 2013 Kraków
  • InfoMeet 2013 Kraków
  • Agile Lean Europe 2013
  • TestingCup 2013
  • TestWarez 2013 
  • Agile Słowenia 2013
  • WarsJava 2013
  • Agile By Example 2013
  • SQA Days Ukraine 2013
  • Quality Excites 2013
  • Targi Kariera IT 2013
  • Targi Kariera Programisty 2013
  • Targi Przyszłość IT 2012
  • XPDays Ukraine 2012
  • JDD 2012
  • TestWarez 2012
  • Agile Eastern Europe 2012
  • Agile By Example 2012
  • Targi Kariera Testera 2012
  • QA Event Gliwice 2012
  • SoftDevCon  2012
  • Akademia Jakości 2012
  • SoftDevCon 2011
  • TestWarez 2011

Na bieżąco warto zaglądać tutaj.

I trochę nagrań z tychże konferencji:






Na tym blogu prezentuje wyłącznie swoje własne opinie, które nie są w żaden sposób powiązane z polityką czy zdaniem moich pracodawców lub współpracowników.